1 kwietnia 2013

Jeszcze raz baranki

Barany...baranki.... to już ostatnie, które ulepiłam i nie zdążyłam Wam pokazać przed świętami. Kolorki bez zmian, niech nadal cieszą Wasze oczęta :)

















Tym akcentem zamykam wytwórnię baranków :)
Pozdrawiam Was cieplutko ☼

24 komentarze:

  1. Przepiekne te baranki najbardziej oprócz kolorków podobaja mi sie ich mordki, no przesłodkie :)
    Przy okazji osmielę sie zaprasic do mnie na candy http://nitusiek.blogspot.com/2013/03/candy-candy-ktos-chetny.html

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie dałoby się tych baranów zrobić, jakoś tak bez zastosowania soli;> Wyglądają pysznie, ale nawet przy moim niskim ciśnieniu, ich spożycie pewnie by się niedobrze skończyło :)).

    Co planujesz robić teraz? Może JAKi?? Skoro najwyraźniej klimat nam się zmienia, to może warto sprowadzić bardziej przystosowane zwierzątka. Poradzą sobie na każdej trasie - nie trzeba odśnieżać ani ich, ani drogi. Opon też nie trzeba wymieniać. Do tego dają mleko i wełnę, w ten sposób żarcie sobie zapewnimy i ciepłe skarpety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) no i teraz siedzę sobie i myślę jak tu JAKA ulepić :):):)

      Usuń
  3. Piękne, te kolorki i ich buźki są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkie baranki, a kolorki maja odjazdowe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieto kiedy miałaś czas ich tyle naprodukować? Piękne są i te ich oczęta super. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, to zrealizować wszystkie zamówienia. Udało się! Przyznaję się, że sałatek było mniej niż zaplanowałam :)
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  6. Piękne, takie kolorowe... mam nadzieje, że przywołają w końcu wiosnę, bo u nas śniegu po pachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu miło się ogląda Twoje arcydzieła, widać że dopracowany każdy szczegół, kolorki świetne, masz talent kobieto :) u mnie w tym roku bez baranów i kurczaków, niestety nastrój świąt raczej na choinkę hmm :)))))
    Pozdrawiam i ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anulka :)
      To trzeba było sobie choinkę ubrać, taki prima-aprilis i od razu lepszy nastrój :)
      Uściski.

      Usuń
    2. hahaha dobre :) Jeśli zima nie odejdzie to przysięgam wyciągam choinkę i będę słuchać na full kolęd :)))))

      Usuń
  8. Witam
    Piękne!!
    Ja choć mam lat ile mam to właśnie w końcu mam czas aby nauczyć się tego co zawsze mnie ciągnęło..tyle technik przede mną..mam nadzieję,że ogarnę
    Pozdrawiam ciepło w tą zimową wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Trzymam kciuki :)
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  9. witam, dziękuję za odwiedzinki u mnie na blogu:) jest mi bardzo miło:)
    Przepięknie tworzysz, te baranki są super:)
    będę zaglądać
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie słodkie są twoje baranki:) Urocze bardzo.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za udział w mojej zabawie.
    T.

    OdpowiedzUsuń
  11. optymistyczne baraneczki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)