Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barany. Pokaż wszystkie posty

23 kwietnia 2014

Ostatni raz....

w tym roku oczywiście :)
Ostatniego baranka i owieczki ulepiłam dla Miki (Mika robótki). Zapraszam Was na bloga W domu u Miki, zobaczycie jak pięknie Monika udekorowała dom na święta i bardzo się cieszę, że jej w tym troszkę pomogłam :)
Kochana, dziękuję za zamówienie ♥








Pozdrawiam cieplutko, ślicznie dziękuję za wszystkie gratulacje i miłe komentarze :)

6 kwietnia 2014

Dwa barany

Takiego sobie ostatnio barana wymyśliłam: radosnego, z pisanką i wielkimi rogami :) 
Jak Wam się podoba?







I drugi wesoły baranek, podobnego lepiłam już w tym roku - klik



Pozdrawiam cieplutko
Dziękuję za wszystkie zachwyty nad moim Shrek'iem, komentarze są cuuuuuudowne :) Kochane jesteście ♥
Witam nowych gości i zapraszam na Fb.

22 lutego 2014

Baran z ....

.... pisankami :):):) 2w1 :):):)
W styczniu dostałam zamówienie na takiego właśnie baranka. Miał być baran z jajami i proszę .... jest :) Lepiłam i chichotałam :) Ulepiłam też zapasowe nóżki, gdyby pomysł się nie spodobał ale zostały w domu. Przy odbiorze usłyszałam "ojej, jaki ładny" :) Bardzo mnie to ucieszyło, dziękuję :)








Pozdrawiam cieplutko
Dziękuję ślicznie za wszystkie miłe komentarze :)

17 lutego 2014

Baran x 3

Witam serdecznie,
pierwszymi ozdobami wielkanocnymi w tym roku są oczywiście barany. Ulepiłam baranki w kilku wersjach do wyboru. Dzisiaj pokażę Wam te największe. Radosne i kolorowe podobnie jak zeszłoroczne, które możecie zobaczyć tutaj (klik i klik).












Pozdrawiam cieplutko

1 kwietnia 2013

Jeszcze raz baranki

Barany...baranki.... to już ostatnie, które ulepiłam i nie zdążyłam Wam pokazać przed świętami. Kolorki bez zmian, niech nadal cieszą Wasze oczęta :)

















Tym akcentem zamykam wytwórnię baranków :)
Pozdrawiam Was cieplutko ☼

23 marca 2013

I wyszedł baranek

Witajcie w ten piękny mroźny wiosenny dzień, dzisiaj rano termometr w aucie mojego M. pokazał -14. Nie ma co narzekać, cierpliwości troszkę i wiosny doczekamy. Piękne słoneczko zagląda przez okna a więc nie jest aż tak źle.
Nie lubię wyrzucać resztek masy, staram się ją wykorzystać, wychodzą mi wtedy ciekawe solniczki. Aniołeczka z resztek już Wam pokazywałam i czytałam same miłe komentarze.
Pokażę Wam moją wersję baranka Natalii. Od dawna chciałam go ulepić ale jakoś okazji nie było. Wyszedł kolorowy i zabawny :)







Obiecałam synkowi, że zamieszczę na blogu zdjęcie jego palmy wielkanocnej. Oto ona:



Rzeżucha posiana, tak sobie myślę, że uroczo będą w niej wyglądały żółciutkie kurczaczki :)


Pozdrawiam ☼ cieplutko