7 maja 2014

Różowy konik

Witam majowo, trochę deszczowo ale cieplutko :)
Wcale nie leniuchuję :) U mnie sezon komunijny w pełni. Mam nadzieję, że wkrótce pochwalę się Wam aniołkami, które ulepiłam. A dzisiaj konik, którego już znacie (klik), tylko w innych kolorach.


Jak widać na zdjęciach, ciężko mi było uchwycić żywe kolory kobyłki, najbardziej zbliżone są na pierwszym i ostatnim zdjęciu.







Pozdrawiam i dziękuję, że mnie odwiedzacie.
Zapraszam też na Fb

17 komentarzy:

  1. Emilia się w nim zakochała:).

    OdpowiedzUsuń
  2. nie, no, Anka, ja już nie mogę sensownie komentować Twoich arcydzieł, żeby się nie powtarzać... no, bo on jest cudny i w ogóle... wiesz, że kocham Twoje dzieła, prawda? :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Że niemal zacytuję przedmówczynię-jak tu sensownie komentowac...?? Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Konik cudo !! , a aniołki zapowiadają się ciekawie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny, taki..... kucyk pony :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem oczarowana! Masa solna, wełna - takie proste ale TE OCZY!!! Całość super!

    OdpowiedzUsuń
  7. super konik z piękną miną! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam kilka blogów z masą solną, ale dla mnie to Ty jesteś Mistrzynią w tym temacie, wszystko tu takie piękne, dopracowane i bardzo estetyczne wizualnie...Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale połączenie włóczki z masą solną i efekt doskonały. Zalotne spojrzenie ma ten konik.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowita jesteś, kobieto, nie sa mo wi ta! ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. cudny cudowny !!!! jest prześliczny i ta grzywa genialna! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)