3 czerwca 2013

Masosolny sutasz - wisiorki

Witam serdecznie :)
Ogromnie się cieszę, że kurs na wisiorki a'la sutasz jest przez Was tak miło komentowany. Dziękuję :) Moja mamusia była zachwycona, dostała ode mnie ozłocony wisiorek, który pokażę Wam dzisiaj.
Trochę to trwało ale czas mnie nie gonił, malowanie wisiorków mogło chwilkę poczekać.
Obiecałam zdradzić skąd pomysł na taki upominek. Moja Sis otwiera salonik urody i poprosiła mnie o zrobienie podziękowań dla pierwszych klientek. Główkowałam parę dni, z resztek masy tworzyłam bardzo dziwne kształty, szukałam oryginalnego podziękowania dla pani w każdym wieku. Wpadłam na pomysł wisiorków, robiłam już takie malutkie kółeczka z kwiatuszkiem dla koleżanek mojego synka. Zaczęłam lepić i wyszły solne sutasze. Pomysł bardzo się mojej siostrze spodobał a ja postanowiłam się nim z Wami podzielić.
Zostało mi niewiele czasu na zrobienie kolejnych wisiorków, musi ich powstać jeszcze ok 30, poprosiłam o pomoc siostrę i "co dwie głowy to nie jedna" :) Powstał wspólny projekt, którym będę mogła się pochwalić dopiero po WIELKIM otwarciu.
Dzisiaj pokażę Wam co zmalowałam w ostatnim czasie :)













 Ten wisiorek dostała moja mama: 




Natalia, ślicznie Ci dziękuję, że mój kursik znalazł się w polecanych przez Ciebie kursach na Dzień Matki.

Pozdrawiam ☼ cieplutko wszystkich miłych gości :)

14 komentarzy:

  1. Bardzo ładne wisiorki, fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. czarny z fioletem i czarny z czerwienia to moji faworyci :) bardzo fajnie wygladaja

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak precyzyjnie zrobione te wisiorki. Super. I kolorki też fajne. Można rzec - od koloru do wyboru.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten srebrny z różem wpadł mi w oko:))) Śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zaklepuję ten czerwono biały ślimak! I zostanę klientką Twojej siostry... jak tylko zawitam w waszych okolicach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło będzie :) Zapraszamy :)
      Aniu Kochana ten czerwony to ciemny róż, jaka pogoda takie zdjęcia i kolor przekłamany.
      Ale zapamiętam sobie...zapamiętam :)

      Usuń
  6. wszystkie piękne, świetny pomysł. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne! A za ten różowo-fioletowy dałabym się pokroić:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)