7 listopada 2013

Aniołeczki na choinkę

Niczym Was dzisiaj nie zaskoczę, święta... święta... święta :) Ulepiłam kolejne propozycje choinkowych ozdóbek. Malutkie aniołki, idealne na choinkę. 











Z resztek masy powstają maleńkie gwiazdeczki, z pewnością się przydadzą :)



Pozdrawiam ☼ cieplutko i bardzo się cieszę, że rameczki świąteczne tak miło komentujecie. Dziękuję ♥

25 komentarzy:

  1. Śliczne , a ze złota gwiazdką też będą Mikołajki?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥
      Oczywiście, że będą :)
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  2. ale u Ciebie już świątecznie! :) i urocze te mikołajki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze, jak zwykle zresztą :) Aniu, to są już gotowe aniołeczki po wypieczeniu, czy zabarwiłaś masę? Jeśli tak, to czym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥
      Aniołki robione były z naturalnej masy i po wysuszeniu malowane.
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  4. To prawda u Ciebie już dawno świątecznie i pięknie. Mikołajki i aniołki śliczne! :) buziak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajniutkie są!
    Aniu paczkę do Ciebie wożę w aucie od paru dni. Jak nie zapomnę to wyślę jutro:)
    Buzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu, to nie wyjmuj z auta, zapraszam na kawkę :)
      Dziękuję ♥

      Usuń
  6. Mikołajki są szczególnie urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu śliczności , pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. No cudowne anioleczki :))) zapraszam do mńie na rozdawajkę :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak patrzę na Twoje cudeńka, to się zastanawiam, czy nie za mało świątecznych rzeczy robię ;-)
    Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobietki macie jeszcze duuuużo czasu :)
      Buziaki

      Usuń
  10. Niesamowite rzeczy z masy solnej przesłodkie, a raczej przesłone heh Piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu... dzisiaj lepienie nie za bardzo mi poszło i ani trochę masy nie wykorzystałam :( Owinęłam ją folią śniadaniową i włożyłam do pudełka. Gdzie mam umieścić tę masę? W lodówce, w chłodnym miejscu, gdzie będzie najlepsze miejsce? No i podstawowe pytanie, ile ta masa może przebywać taka "zapakowana"? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje lepione Aniołki są śliczne:) Ten czerwony taki żywy - naprawdę fajnie to wygląda, aż chce się posiadać takiego Aniołka:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)