24 października 2013

Proste (roz)wiązania

Mój synek ma 10 lat, często mi towarzyszy gdy lepię, raz świetnie się bawi, drugi raz po prostu przeszkadza :) Chciałby robić dokładnie to co ja, jednak często jest to dla niego za trudne. Ostatnio zamęcza mnie pytaniem "mamusiuuuuuuu, czy mogę Ci pomóc.... ? ", pomyślałam - dlaczego nie :) Pogłówkowałam chwilkę i teraz Kuba może zrobić od początku do końca proste i ładne ozdóbki świąteczne.


masa solna + foremka + rurka do napojów


suszymy, malujemy




przeciągamy wstążeczki i .....


gotowe :) Dziecinnie proste :)







Pozdrawiam ☼ cieplutko
Ślicznie Wam dziękuję za przemiłe komentarze :)
Zapraszam na Fb

Jeżeli wzorujesz się na moim kursie, umieść do niego link. Dziękuję.

26 komentarzy:

  1. Dziecinnie proste, nie oznacza, że nie urocze;-) Fajnie że synek chce Ci pomagać, takie chwile szybko mijają- trzeba korzystać;-) Bardzo mi się te zawieszki podobają, głównie dzięki wstążeczce:-) Miłego dnia Aniu, ja wracam do swoich aniołków, jeszcze dużo pracy mi zostało;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł, a banalny - na takie rozwiązania zawsze najtrudniej wpaść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Oliwcia tez by "tylko pomagała" fajny pomysł dla maluszków :) ozdoby piękne. Duża buzka i pozdrowionka xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jakie to piękne i rzeczywiście proste! Tylko, że to co proste nie jest zawsze takie oczywiste ;).
    Ja bym na to nie wpadła, fajny pomysł :).

    OdpowiedzUsuń
  5. W prostocie tkwi urok :) , bardzo ładne
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ozdoby. Ja przy robieniu dziurek do zawieszania też wykorzystuje rurke :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ świątecznie u Ciebie!:) super te ozdoby

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Ne mogę się doczekać kiedy moje dziewczyny będą lepiły ze mną :) Ale będzie zabawa :)
    Buziale

    OdpowiedzUsuń
  9. Proste a jakie ładne :) czyli teraz masz 4 ręce ro pracy, ach gdybym i ja tak miała :)))
    Buziaki dla Ciebie i synka :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne ozdoby i super pomysł na zabawę z synem. Szkoda, że mój jest jeszcze trochę za mały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. superowe ! ja naprawdę muszę w weekend zagonić moją 11-latkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Łap chwile spędzone razem z dzieckiem, bo ten przyjemny czas tak szybko mija. Wiem coś o tym.
    Wymyśliłaś dla synka takie ozdóbki, które może zrobić od a do z, i może być z siebie dumny. No i oczywiście Ty też możesz być dumna z niego :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu aż mi się świat zachciało...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super :D ślicznie wygladaja z tymi wstążeczkami :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe ozdóbki :)
    Ze mną synuś także uwielbia bawić się masą,
    którą zresztą ostatnio troszkę zaniedbałam :(
    Wspaniałe masz pomysły :) Może zainspiruję się na nich kiedyś,
    jeśli nie będziesz mieć nic przeciwko ....
    Pozdrowionka dla Ciebie i synusia :)* :)* :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Będzie mi bardzo miło :)
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  16. ekstra pomysł :) sama bym na to nie wpadła, proste i bardzo efektowne :)
    pozdrawiam i życzę udanego weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  17. rewelacyjny pomysł!!!! piękne ozdoby powstają i radość pewnie ogromna u Synka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, bardzo oryginalne s teraz te Twoje choineczki. Musze Ci przyznać, ze choć sa proste i dziecinne ale wygladaja rewelacyjne!! Mam nadzieje, ze nie urazisz się jeśli skorzystam z tego pomysłu. Oczywiście publikując na blogu notke zamieszczę link do ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, bardzo proszę, będzie mi bardzo miło :)
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  19. Świetny pomysł i dziecię zadowolone, a przy okazji powstają piękne ozdoby na choinkę! Nie ma piękniejszych, niż takie zrobione rączkami dziecka :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam do siebie po odbiór wyróznienia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)