1 października 2013

KURS - ozdoba świąteczna - candy cane

Witam serdecznie :)

Dzisiaj na swoim fanpage na Fb oficjalnie ogłosiłam, że rozpoczynam przygotowania do sezonu świątecznego. Na blogu rozpocznę sezon kursikiem, przygotowanym specjalnie dla Was.
Pyszne candy canes są śliczną dekoracją świąteczną. Moje są niejadalne :) ale wyglądają bardzo słodko :) To najprostsza ozdoba jaką robiłam.


Często pytacie jak robię masę solną?
Moja masa to najzwyklejsza masa, nie dodaję nic co ułatwiało by rozrabianie
czy lepienie. Nie mogłam się przekonać do kleju czy też mąki ziemniaczanej.
Używam tyle samo mąki i soli, dodaję stopniowo (koniecznie ciepłej) wody.
Nigdy nie rozrabiam masy z większej ilości niż 1 szkl mąki na 1 szkl soli,
ponieważ nie udaje mi się rozmieszać jej tak dobrze jak w podanej przed
chwilką ilości. Wyrabiam masę bardzo długo do momentu kiedy jest gładka i
sprężysta. Zawsze robię rzadszą masę, ponieważ podczas lepienia podsypuję
mąką i po chwili uzyskuję taką gęstość jaką powinnam osiągnąć.

Zapraszam na kursik.

Potrzebne będą:
-masa solna (biała)
-masa solna (czerwona)
-wałek
-nożyk
-linijka
-woda + pędzelek
-papier do pieczenia/folia aluminiowa

Kolor czerwony i biały masy osiągnęłam dodając farby w tych właśnie kolorach.


1. Z białej masy formujemy grubszy, krótki wałek. Czerwoną masę rozwałkowujemy i wycinamy dwa paseczki tej samej długości co biały wałeczek.





2. Czerwone paseczki układamy na białej masie (góra/dół) zwilżając wcześniej wodą, żeby się dobrze przykleiły.




3. Rolujemy łapkami, delikatnie skręcając dwa kolory masy.




4. Odcinamy końcówkę, odmierzamy równe kawałki wałeczka (mój ma 17 cm)




5. Przekładamy na blachę, wyłożoną folią lub papierem i zawijamy jeden koniec.


 Suszymy i gotowe:) prawda, że proste? :) Cudnie będą wyglądały na choince i jako dekoracja stołu.




I jak Wam się podoba ten pomysł na ozdobę świąteczną?





Pozdrawiam ☼ cieplutko, dziękuję, że do mnie zaglądacie :) 

Jeżeli wzorujesz się na moim kursie, umieść do niego link. Dziękuję.

70 komentarzy:

  1. świetny pomysł , na pewno wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kursik!!! Na pewno zrobię na choinkę.
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej, jakie to proste w wykonaniu... efekt końcowy zniewalający ;) Świetny kurs, oby więcej takich.

    Ps. Napisałam Ci e-maila, to bardzo pilne więc jeśli znajdziesz troszkę czasu, prosiłabym o odpisanie na niego. Pozdrawiam - Ola ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Aniu. Bardzo podobają mi się Pani prace. Mam do Pani prośbę czy mogła by mi Pani podać przepis na masę solną? Proszę przesłać na mój adres andzia26@buziaczek.pl
      Z góry bardzo dziękuję.

      Usuń
    2. Pani Aniu. Bardzo podobają mi się Pani prace. Mam do Pani prośbę czy mogła by mi Pani podać przepis na masę solną? Proszę przesłać na mój adres andzia26@buziaczek.pl
      Z góry bardzo dziękuję.

      Usuń
    3. Witam śliczne Pani robi cudeńka z masy solnej czy mogła bym prosić o przepis na nią na mój adres andzia26@buziaczek.pl

      Usuń
    4. Ślicznie dziękuję, przepis na masę jest w tym poście.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  4. Jakoś tak wyjątkowo prosto do zrobienia wygląda na Twoim pokazie ;-) Ale obawiam się, ze moje nie byłyby tak równe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kursik!:)
    świetny pomysł na świąteczną ozdobę, będą super wyglądać na choince:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie to pokazałaś:)))mnie się marzyło zrobić takie z cukru,żeby były jadalne:))))ale Twoje są super:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł ,muszę skorzystać ,pozdrawiam gorąco Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kursik wygląda bardzo prosto, ale obawiam się, że w rzeczywistości taki nie jest:)
    Ale spróbuję na pewno:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. :) Świetny kursik :) miłego dnia xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to ładnie wyszło:-) Super kurs, dodawałaś zwykłej farbki plakatowej czy innej? Zastanawiam się jak wyszłoby z barwnikiem spożywczym i co by było gdyby zamiast masy solnej zrobić ozdoby z masy cukrowej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dodaję farbki do ciepłej wody, której dolewam do mąki i soli, następnie wyrabiam masę, kolor wychodzi śliczny a masa gładka. W tym przypadku dodałam troszkę farbki akrylowej. Barwników spożywczych jeszcze nie używałam ale myślę, że efekt będzie podobny. Farbowałam masę barwnikami do jaj i wychodziły piękne kolory. Z masy cukrowej nigdy nic nie robiłam ale to bardzo fajny pomysł, ciekawa jestem jak zareagowałaby na temperaturę.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  11. Bardzo proste ozdoby mają zadziwiająco dużo uroku;-) Uwielbiam te "laseczki cukierkowe";-) No, a intensywność czerwieni jest obłędna:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaaaaaaaaa..... CUDO!!!! Reszta na mailu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł , na pewno wypróbuje :) , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. pomysł i wykonanie są ekstra! cukierki wyglądają jak żywe :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjne! :) Pomysł jak i wykonanie świetne, może sama się pobawię z masa solną i na święta zrobię taka dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne;) i rzeczywiście wygląda na proste, zainspirowałaś mnie i chyba spróbuję, mimo, że moje zdolności są na poziomie zero :D

    OdpowiedzUsuń
  17. a jeszcze mam pytanie, jakich farb do tego używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku akrylowych, plakatowe też byłyby ok.

      Usuń
  18. Super pomysł i wydaje się, że tak łatwo je można wykonać:) Obawiam się jednak, że to to tylko tak prosto wygląda:) Mimo wszystko, gdy tylko znajdę czas to spróbuję. Dziękuję za inspirację i pozdrawiam:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za kursik, na pewno skorzystam. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny pomysł i fajnie, że się nim podzieliłaś:-) Tak tylko się jeszcze zastanawiam, czy nie są one za ciężkie?
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) są leciutkie, masa po wyschnięciu nie jest ciężka.
      Pozdrawiam ☼ cieplutko

      Usuń
  21. ... nie myślałam, że to takie proste, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ania moja choinka będzie cała w cukierasy dzięki Tobie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny kursik. Ozdoby wyglądają obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. superowe! też takie robiłam w tamtym roku :D super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) z przyjemnością zobaczyłabym Twoje cukierasy, prześlij mi foteczkę, u Ciebie na blogu nie znalazłam.
      Pozdrawiam ☼ cieplutko

      Usuń
  25. Mega kursik za który dziękuję ogromnie!!! "lizaczki" są boskie :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepięne. Na pewno zrobię i podzielę się Twoim kursem z innymi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, dziękuję za kursik! Jeszcze nigdy nie lepiłam z masy solnej, ale Twoje ozdoby są tak piękne,muszę spróbować :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialny pomysł, świetne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne laseczki ;) Widzę, że lubisz łapać liczniki, mam taki jeden do upolowania ;) Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny pomysł, proste wykonanie i radość w zasięgu ręki... albo soli:-) jak kto woli:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny kursik:) W Twoim wykonaniu wydaje się to takie proste, że pewnie spróbuję takie zrobić:) Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały kursik:) Twoje ozdoby są tak piękne,muszę spróbować :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie :)

    http://robietocolubie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, suszysz w piekarniku?

      Usuń
    2. Tak, suszę w piekarniku. Latem tylko na słonku :)
      Pozdrawiam ☼

      Usuń
  33. Super pomysł, dodaję Cię do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny pomysł:)

    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Anusia dzięki bardzo;)))Jeszcze raz przepraszam za kłopot;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczny kursik! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękne . Mam pytanie jak długo muszą być w piekarniku i w jakiej tem? Czy nie spęka ta masa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję :)
      Po prawidłowym wysuszeniu i polakierowaniu ozdoby z masy solnej są bardzo trwałe. Oczywiście nie należy nimi rzucać :)
      Cukierasy w piekarniku spędziły ok 3h (1 godz odparowywanie - 50C/uchylone drzwiczki, 2 godz - 50C/zamknięty piekarnik, 3 godz - temperatura wyższa ale niewiele, nie mogą się zarumienić. W międzyczasie kilka razy przekręcam na drugą stronę.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
    2. bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. Niby proste, ale najpierw trzeba wpaść na taki pomysł. Genialne!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wymiękłam :) Dzięki za pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny pomysł - gratuluję, będę próbować:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale super kurs!!! Coś czuję, że dzięki Tobie w tym roku na mojej choince zawiśnie wiele lasek ;) Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny pomysł, będę musiała spróbować! Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  43. To wszystko tak ładnie i łatwo wygląda, moje z pewnością by były przekomiczne :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny kursik.
    Ozdoba rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  45. wow, jaki prosty ale uroczy pomysł na "cukrowe laski", cuuudo:)

    ps. zapraszam na moje świąteczne candy:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Super pomysł! Ja poszukuję takich świątecznych lasek.Też zastanawiałam się nad masą solną ale nigdy nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny pomysł, laski wyszły super! Muszę spróbować, dziękuję za kursik, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. A już myślałam, że do pożarcia ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)