21 sierpnia 2013

Zmniejszyłam dzieciaki :)

Witam Kochani :)
Nie ukrywam, że lubię lepić "kapuściaki". Zrealizowałam pomysł blogowej koleżanki (o tym niebawem) i zmniejszyłam bobasy w kapuście. Mały bobas to jednak duże wyzwanie :) Największy problem miałam ze smoczkami. Sama byłam zaskoczona efektem, wyszły niemal identyczne jak duże.
Tak dla porównania- duża kapusta, którą lepię ma w podstawie od 16 - 20 cm.
Jak Wam się podobają tyci bobasy?










 Porównanie z dużym bobasem :)




Pozdrawiam ☼ cieplutko
Fantastycznie się czuję, gdy moje solniaki tak miło komentujecie. Dziękuję ♥
Witam serdecznie nowych gości :)
Przypominam, że rozdaję prezenty, zapisy KLIK :)

20 komentarzy:

  1. Tak samo piękne jak duże, ale pewnie bardziej pracochłonne?

    OdpowiedzUsuń
  2. Duże są śliczne ale te malutkie są rewelacyjne :D Takie słodziaki wielkości dłoni- świetna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem ZAKOCHANA w tych bobaskach!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :) wersja mini bardzo mi się podoba xx :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne są jedne i drugie. Patrzą takim błogim wzrokiem, że ręce opadają:)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne zarówno te małe jak i te duże:)

    OdpowiedzUsuń
  7. :)śliczne . Ale muszę przyznać że nie wiedziałam z czego te dzieciaki wystają patrzyłam i patrzyłam , ale już wiem bo przeczytałam "z kapusty" i faktycznie, że to kapusta ;)Teraz lekko zarymuję ;)bo mi to na myśl przyszło i jestem w trakcie śmiania się... " Moja głowa pusta. Nie zajarzyła, że to kapusta" pozdrawiam serdecznie Edyta

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te Twoje bobaski:) przepiękne:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz Aniu cierpliwość! Mnie by szlak trafił przy pierwszym listku:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Te bobasy są przesłodkie!:))I duże, i małe.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeej faktycznie dość duża różnica wielkości :) jak ty zrobiłaś takie maleństwo, świetna robota! gratuluję cierpliwości :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to prawda,te malusie najtrudniej się tworzy :) Urocze

    OdpowiedzUsuń
  13. "kochanie, zmniejszyłam dzieciaki!" - :))))) pamiętam film (z tym, że tam to on zmniejszał). Małe jest piękne! a jakie ma śliczne ślepka! i smoczek! ale mocno się kapusty trzyma... pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie te małe są jeszcze piękniejsze, takie delikatne, jak te małe dzieciaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie osobiście bardzo podobają się takie małe bobaski :) Te duże także są piękne, ale te mniejsze są po prostu UROCZE! Heh, aż trudno uwierzyć, że bobasy są identyczne!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodkie bobaski, faktycznie maluszki są jeszcze fajniejsze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)